Jaki sąd rozpozna sprawę z elementem zagranicznym? cz.II
dr Bartosz Trocha
radca prawny

Cykl: Sprawy spadkowe z elementem zagranicznym

Po przedstawieniu krajowych rozwiązań w przedmiocie jurysdykcji krajowej w sprawach spadkowych pora na omówienie regulacji unijnej. Na wstępie warto zauważyć, że mowa o akcie prawnym, którego uchwalenie zajęło wyjątkowo dużo czasu i było poprzedzone licznymi debatami w gronie specjalistów z wielu różnych państw członkowskich. Dzięki temu powstał jednak instrument odpowiadający potrzebom XXI wieku, wychodzący naprzeciw specyfice spraw spadkowych w realiach swobodnego przepływu osób w ramach Wspólnoty.

Drogowskaz z Brukseli

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 650/2012 z dnia 4 lipca 2012 r. (tzw. rozporządzenie spadkowe), obowiązujące od dnia 17 sierpnia 2015 r. w całej UE z wyjątkiem Danii, Wielkiej Brytanii i Irlandii, normuje sprawy spadkowe z elementem obcym w ramach Unii Europejskiej, zarówno rozpoznawane w procesie, jak i w postępowaniu nieprocesowym. Rozporządzenie zawiera przy tym własne definicje dziedziczenia i sądu, tak aby pogodzić rozbieżności wynikające w tym zakresie z prawa krajowego państw członkowskich.

Zasada główna – zwykły pobyt

Gdy chodzi o jurysdykcję, to w pierwszej kolejności obowiązuje zasada, że przysługuje ona sądom tego państwa członkowskiego, w którym zmarły miał swoje miejsce zwykłego pobytu w chwili śmierci. Wskazówki co do rozumienia łącznika zwykłego pobytu zostały zawarte w preambule. W myśl jej zapisów, ustalając miejsce zwykłego pobytu, sąd powinien dokonać ogólnej oceny okoliczności życia zmarłego, uwzględniając m. in. takie elementy jak czas trwania i regularność obecności zmarłego w danym państwie oraz warunki i powody tej obecności.

Wola stron jako kryterium

Dopuszczalne jest również ustanowienie jurysdykcji w drodze umowy. Jest tak w przypadku, gdy wybrane przez zmarłego prawo regulujące dziedziczenie po nim jest prawem państwa członkowskiego UE. Zainteresowane strony mogą wówczas umówić się (na piśmie), że wyłączną jurysdykcję do orzekania w sprawie dotyczącej spadku mają sąd lub sądy tego państwa członkowskiego. Istnieje ponadto możliwość rozciągnięcia jurysdykcji w trakcie postępowania na osoby, które nie były stronami umowy jurysdykcyjnej, ale wdają się przed sądem w spór, nie kwestionując jego jurysdykcji.

Rozwiązania szczególne

W dalszej kolejności wchodzi w grę tzw. jurysdykcja dodatkowa, dotycząca sytuacji, gdy zmarły w chwili otwarcia spadku nie miał miejsca zwykłego pobytu w państwie członkowskim, ale w państwie tym znajdują się składniki majątku spadkowego. Sądy tego państwa mają jurysdykcję w zakresie całego majątku, jeśli zmarły był jego obywatelem i miał w nim miejsce zwykłego pobytu w przeszłości. Przy braku tych ostatnich przesłanek jurysdykcja jest ograniczona do składników znajdujących się na terytorium państwa członkowskiego. Wreszcie, jeżeli przewidziane kryteria nie pozwolą na przypisanie sprawy do sądów żadnego państwa członkowskiego, ale wykazuje ona z jakimś państwem związek, to sądy tego państwa mogą ją rozpoznać w drodze wyjątku, w oparciu o tzw. jurysdykcję konieczną.

Co z nieruchomościami za granicą?

Rozporządzenie uwzględnia zatem realia sytuacji, w których majątek spadkowy może być rozproszony na terytorium różnych krajów. W praktyce istotna pozostaje kwestia, czy sąd rozpoznający sprawę spadkową może w ramach tej sprawy decydować o nieruchomości położonej w innym państwie członkowskim. Na tak postawione pytanie trzeba udzielić odpowiedzi negatywnej. Tego rodzaju rozciągnięcie jurysdykcji naruszałoby powszechnie przyjmowaną zasadę prawa międzynarodowego, że do orzekania o nieruchomości wyłącznie właściwe pozostaje to państwo, w którym jest ona położona. Niewątpliwie naruszenie tej zasady zostałoby poczytane za przeszkodę na etapie uznawania i wykonywania orzeczenia za granicą. O samej procedurze uznawania i wykonywania Czytelnicy dowiedzą się więcej z odrębnego artykułu.

Inne teksty tego autora